Przed wymiarem sprawiedliwości ukrył się pod łóżkiem nie swojego mieszkania
Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Legnicy oraz Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy interweniowali w sprawie włamania do mieszkania. Na miejscu zastali kobietę, która twierdziła, że lokal był otwarty i postanowiła w nim zamieszkać. W trakcie przeszukania policjanci ujawnili niebezpieczne przedmioty, broń, a także skradzione dokumenty. Dodatkowo pod łóżkiem ukrywał się mężczyzna, który – po sprawdzeniu w policyjnych systemach – okazał się osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. Ustalono również, że w mieszkaniu dochodziło do nielegalnego poboru prądu. Oboje intruzów zatrzymano, a sprawa trafiła do dalszego postępowania.
1 kwietnia funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Legnicy zostali skierowani na interwencję, gdzie według zgłoszenia doszło do włamania do mieszkania. Właścicielka lokalu stwierdziła, że nie może dostać się do środka, a zamek został uszkodzony.
Policjanci zauważyli, że w mieszkaniu ktoś jest. Na miejsce wezwano patrol z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy. Po chwili drzwi otworzyła kobieta która twierdziła, że mieszkanie zastała otwarte i postanowiła w nim zamieszkać. Podczas przeszukania lokalu funkcjonariusze ujawnili niebezpieczne przedmioty, takie jak maczeta i siekiera, broń oraz skradzione dokumenty.
W trakcie interwencji policjanci odkryli, że pod łóżkiem w jednym z pokoi ukrywał się mężczyzna. Po sprawdzeniu jego danych w systemach policyjnych okazało się, że jest on osobą poszukiwaną w celu odbycia kary 1 roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności oraz figuruje na liście osób poszukiwanych przez Prokuraturę Rejonową w Legnicy w związku z prowadzonym postępowaniem.
Dodatkowo właścicielka lokalu poinformowała funkcjonariuszy, że w mieszkaniu nikt nie mieszka i nie powinno być dostępu do energii elektrycznej, gdyż licznik został zdemontowany. Wezwani pracownicy zakładu energetycznego potwierdzili nielegalny pobór prądu.
W związku z powyższym oboje intruzów zostało zatrzymanych. Odpowiedzą teraz za swoje czyny przed sądem a policjanci będą wyjaśniać pochodzenie przedmiotów, które zostały zabezpieczone.
Może to Ci się spodoba
Szybka reakcja funkcjonariuszy zapobiegła tragedii
Dzięki czujności funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, mieszkaniec domu jednorodzinnego w Prochowicach szczęśliwie uniknął zagrożenia, jakie spowodowała paląca się w kominie sadza. Nieświadomy niebezpieczeństwa właściciel budynku
Legniccy policjanci przechwycili ponad 8,5 tys. porcji handlowych narkotyków- podejrzany w tej sprawie mężczyzna został tymczasowo aresztowany
Funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową zatrzymali mężczyznę podejrzanego o przestępstwa narkotykowe. Podczas przeszukania policjanci ujawnili broń, na którą wymagane jest zezwolenie oraz ponad 8,5 tysiąca porcji handlowych marihuany,
Policyjny pies służbowy nie dał się oszukać- znalazł narkotyki
Jeleniogórscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w mieszkaniu posiadał narkotyki. Zabezpieczona została marihuana, z której można było uzyskać około 50 porcji handlowych. Obecnie policjanci wyjaśniają szczegółowo wszystkie okoliczności tej sprawy, sprawdzają
Legniccy policjanci pilotowali rodzącą kobietę do szpitala
Policjanci z Legnicy kolejny raz udowodnili, że można na nich liczyć w każdej sytuacji. Podczas kontroli drogowej okazało się, że kierowca Forda przekroczył prędkość, ponieważ wiózł do szpitala ciężarną kobietę,
Podejrzany o otrucie psa w rękach legnickich policjantów
W piątek do Komendy Miejskiej Policji w Legnicy wpłynęło zawiadomienie dotyczące usiłowania otrucia na jednej z posesji owczarka niemieckiego. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców Legnicy i pracy policjantów, 36- letni legniczanin podejrzany
Pędziła 102 km/h na ograniczeniu do 40 km/h. Straciła prawo jazdy, otrzymała mandat 2 tys. zł
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy w trakcie wczorajszej służby zatrzymali kierującą, która znacznie przekroczyła prędkość. Kobieta jechała samochodem aż 102 km/h przy ograniczeniu do 40 km/h.

